Prawda?
Nie ma znaczenia.
Liczy się to, kto mówi pierwszy, pewnie i głośno.
Ludzie nie wierzą w
fakty — wierzą w wersję, która do nich trafia.
A ta wersja należy do tego, kto potrafi ją opowiedzieć.
Oto, co wiem z pola gry:
Nie musisz mieć racji. Musisz mieć historię, którą inni powtarzają. To wystarczy, by stała się rzeczywistością.
Kilka dobrze dobranych słów może uczynić Cię bohaterem… albo potworem. Nie daj innym wybrać za Ciebie.
Nie czekaj, aż ktoś zinterpretuje Twoje działania. Sam powiedz, co zrobiłeś — i dlaczego. To Ty tworzysz wersję.
Zapamiętują to, co im powiedziano, że się wydarzyło.
„W oczach tłumu rację ma ten, kto mówi pierwszy, głośno i z pewnością siebie.” – Mariusz Pokrzywko
Nie chodzi o prawdę. Chodzi o dominację nad interpretacją.