Budujesz firmę? Tworzysz układ? Inwestujesz w relację? Jeśli nie masz możliwości jej rozbić, zniszczyć, zresetować — to nie Ty trzymasz ster. Trzymasz złudzenie.
Jeśli coś, co tworzysz, zależy od innych bardziej niż od Ciebie — prędzej czy później stanie się Twoim zagrożeniem.
Możesz być twarzą, nazwiskiem, symbolem. Ale jeśli nie możesz wyłączyć, spalić, przebudować… jesteś tylko gościem w czyimś systemie.
Buduj tak, jak generał planuje wojnę: z planem wycofania, z alternatywą, z gotowością do zburzenia i odbudowy — lepiej.
Nie pytaj, co masz wpisane. Pytaj, co możesz usunąć bez pytania nikogo o zgodę.
„Nie twórz niczego, co może się uniezależnić od Ciebie. Władza to nie tworzenie. Władza to kontrola nad tym, co stworzone.”